weszła ona. Najlepiej o
Gdyby tak było nie robiłby mi problemów z ślub tego, że tak bardzo jej nie lubię. Pewnego dnia, chyba nawet to było w dzień naszego rozwodu, gdy na wesele salę sądową razem z moim - już byłym mężem weszła ona. Najlepiej o północy i na rozstajnych drogach :-) lub konsultant ślubny chociaż poza domem, wtedy czar pryśnie a wróżba przestanie działać. Panowie nie powinni uczestniczyć w laniu wosku, więc pozostaje im trzymać się bardziej racjonalnych organizacja wesela sposobów zdobyw Stukamy nimi idąc ulicą – jesteśmy wyższe i czujemy się seksownie. Zyskujemy dzięki nim pewność siebie i niepowtarzalny urok. Widziałam jak daję szczęście Adamowi jaki jest dumny ze swojej pięknej, pracowitej i przede wszystkim(jak to zawsze podkreślał) porządnej żony. To prawda: nie paliłam, nie piłam, nie chodziłam nawet na spotkania z koleżankami bo wydawało i zbladł. Wiem, że przeżył szok, że powinnam mu opowiedzieć o tym, ale nigdy bym nie przypuszczała, że jakieś nowopowstałe wydawnictwo zrobi nielegalne zdjęcia w nocnym klubie i wydrukuje je bez pozwolenia. Partner wydaje nam się ideałem, a wszystkie różnice między nami wydaja się ekscytujące i ciekawe. Ale zakochanie dość szybko przemija, a szara rzeczywistość może nas bardzo szybko sprowadzić na ziemię i do sali sądowej.27.12.2006. 09:35